IZA BIELNICKA

Wiedźma mieszająca w Kotle Transformacji, Trzymająca przestrzeń Łona, Krocząca ścieżką Miłości, Dzika Kobieta tańcząca z Księżycem, Położna Duszy wspierająca Kobiety na drodze ku wolności.

Krzewi współczesną duchowość kobiecą, opartą o ścieżkę rozbudzania świętej przestrzeni Łona, jednocześnie głęboko zakorzenioną w esencji Miłości Wielkiej Matki.

Wspiera kobiety na drodze ku dojrzałej, pełnej, dzikiej Kobiecości. Pasjonuje się tropieniem cienia i przywracaniem wszelkich ran rozdzielenia z powrotem do esencji Miłości.

Tworzy przestrzeń transformacji, Miłości i zrozumienia podczas warsztatów oraz sesji indywidualnych. Trzyma Kobiece Kregi.

Asystuje Kobietom zarówno gdy rodzi się nowe życie jak i umiera stare, już niepotrzebne.

 

O Sobie

Kocham Życie w jego wszelkich przejawach. Uwielbiam wędrówki po zakamarkach duszy i wewnętrznego, podziemnego świata, w którym kryje się zarówno cień jak i iskra twórcza.

Karmię się kontaktem z Lasem i Naturą, stawiając bose stopy na Ziemi oddaje się pocałunkom Matki Ziemi, która kocha mnie ponad wszystko.

Uwielbiam taniec, poddaje się wtedy całkowicie mojej wewnętrznej dzikości i z rozkoszą odczuwam cztery żywioły jednoczące się w miłosnym uścisku mego płynącego ciała.

Głęboko osadzona w Ziemi, połączona z Niebem, tańczę w rytmie własnej duszy, śpiewam pieśń mego rozwibrowanego ogniem Shakti Łona.

Grając na bębnie tworzę światy pełne ucieleśnionej Miłości i codziennej świętej przyjemności!

 

Jestem w drodze, w nieustającym tańcu z Życiem, które w swojej nieskończonej mądrości, podsuwa mi każdego dnia wyzwania, pokazując, te miejsca, w które mogę przyjąć jeszcze więcej Miłosci.

Każdego dnia poszukuję siebie w prawdzie i autentyczności na dany moment. Z każdym wydechem poszukuję w sobie sposobów na puszczanie kontroli, która dla mnie jest przeciwieństwem Miłości. Z każdym wydechem uczę się jak poddawać się wodom przepływającej przezemnie ekstatycznej rzeki życia, jak czerpać pełnymi garściami i wszystko postrzegać przez pryzmat Miłości!

Co Mówią o Mnie Kobiety…

“Nie miałabym odwagi wziąć udziału w warsztatach dotyczących tak intymnych aspektów mojej osoby, nie mając zaufania do prowadzącej, do Ciebie Iza. Potrzeba było tak czułej, inteligentnej, uważnej, oddanej Kobietom osoby łączącej w sobie Matkę, Córkę, Przyjaciółkę, Wiedźmę, Szamankę, podtrzymującej więzi, czuwającej nad nie łatwym procesem nas wszystkich a przecież Ty także podlegasz swoim własnym chwilom czy to gorszego samopoczucia czy tyluż innym cielesnym i duchowym rozterkom. Twoje rady przed i po naszych spotkaniach są zawsze tak cenne, trafne, pomagają odnaleźć drogę, gdy poplączemy ścieżki…

„ Jeśli nie wejdziesz do lasu nic się nie wydarzy…” i tak „ rzucam się w Twe kojące ramiona ” w wir spotkań z Kobietami, rozpływają się moje lęki, niepewności, obawy czy uprzedzenia, w wir pracy ze sobą wpleciony w pracę innych wspaniałych Kobiet z którymi przyszło mi się spotkać i które wryły głębokie ślady wzruszeń w moje serce pod Twoim czułym okiem.”

– Anka Wilczyca –

“Stworzenie i trzymanie przestrzeni, w której tak intensywne i głęboko docierające procesy mogą się zadziać wymaga mega daru, bardzo dużej mocy i delikatności jednocześnie. Niesiesz te jakości w piękny sposób.

Dajesz ogrom uważności, miłości, akceptacji i wsparcia, zachwycasz wrażliwością i mądrością, świętą normalnością, śmiechem, prawdą i dzikością.

Agnieszka Żłobińska –

“To tak jakby Iza była bramą do innego wymiaru. Jakby jej obecność umożliwiała połączenie z czymś większym od nas samych, może z Prawdą, a może z Miłością, a może z Sama-Wiesz-Czym. Jest niesamowicie spójna z tym, co mówi. Łączy głęboką duchowość i zdrowy rozsądek. Taki rozsądek, który kojarzy mi się z połączeniem z ziemią i prostym życiem. To jest właśnie duchowość, która nie ucieka od życia, nie staje się kolejną zasłonką lub analizą. Przestrzeń, którą trzyma daje nieopisane poczucie bezpieczeństwa. Uważa na potrzeby każdej uczestniczki, pamięta mnóstwo szczegółów, zwróci uwagę na to, na co sama nie zwrócisz uwagi i będzie to pamiętać pół roku później.

– Aga B. (Łódź) –

Moje Największe dary

Dostrzeganie piękna,w każdej istocie.

Tropienie Cienia, czyli tego co jest gotowe umrzeć, odejść, aby zrobić miejsce na więcej Miłości i więcej Wolności.

Zanurzenie w Esencji Wielkiej Matki i jej totalnej Miłości.

Zaplatanie rozwibrowanej życiem i świętością sieci wsparcia.

Scalanie przeciwnych biegunów, tak aby rodziło się Niebo na Ziemi.

Gdy Słowa Płynęły w zupełnej wolności…

… w cieniu mojej ukochanej brzozy, tak o sobie napisałam:

JA – cisza tańczących w lesie liści
JA – przestrzeń bezkresnego nieba
JA – esencja Miłości rozpływająca się po Sieci Życia
JA – Dzika Kobieta, ucieleśniona Bogini
JA – bezruch w dzikim tańcu ognistej Shakti
JA – śmierć zastałych światów
JA – Łono pulsujące pierwotną materią kreacji
JA – rodząca siebie w sobie na nowo
JA – nowe światy wyłaniające się z bezkresów Świętego Łona
JA, TY, MY – roztańczone w jedności
połączone mocą Kobiecego Kręgu

Iza studiuje obecnie z Seren i Azra Bertrand, założycielami Fountain of Life – Womb Awakening.

Studiowała z wieloma nauczycielami duchowymi z różnych dziedzin, między innymi z szamanką z Ameryki Północnej – Mary Ann Copson (7 lat wspólnej, bardzo intensywnej nauki), nauczycielem buddyzmu i medytacji – Tenzin Rinpoche, czy specjalistą od neuroplastyczności – Rick Hanson.

Studiowała też biofizykę na prestiżowym Uniwersytecie Stanowym Wirginii w USA.

Kontakt

Tel.

505 524 594

Mail

i.bielnicka@gmail.com

Facebook